Nawigacja

Facebook

Losowa Fotka

Aktualnie online

· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 16
· Najnowszy użytkownik: maro

3. Loic Leferme

11 kwietnia 2007 roku, w trakcie treningowego nurkowania w zatoce Villefranche-sur-mer ko?o Nicei zgin?? francuski nurek Loic Leferme – kilkukrotny recordman w No Limits. Jego ostatni rekord ?wiata wynosi? 171 metrów. W 2005 roku utraci? go na rzecz Herberta Nitscha, który poprawi? ten wynik najpierw o jeden, a w 2006 roku o dalsze 11 metrów. Tragiczne zanurzenie z 11 kwietnia by?o elementem przygotowa? do próby odzyskania rekordu ?wiata zaplanowanej na czerwiec 2007 roku.

?mier? Loica by?a ca?kowitym zaskoczeniem dla ?wiatowej spo?eczno?ci freediverów. On, podobnie jak ca?e ?rodowisko nurków nicejskich, znany by? z wyj?tkowej dba?o?ci o bezpiecze?stwo.


System zasilania balonu

Butla do nape?niania 50 litrowego balonu wyporno?ciowego wyposa?ona by?a w dwa niezale?ne zawory, ka?dy z nich po??czony z balonem osobnym w??em ci?nieniowym. Dla zwi?kszenia pewno?ci, ?e 15 litrowy zbiornik nape?niony jest do nominalnego ci?nienia 200 bar na ka?dym zaworze zainstalowany by? oddzielny manometr. Ca?o?? przed ka?dym startem by?a skrupulatnie sprawdzana na g??boko?ci 5 metrów.

Micro escape (slow inflation)

W czasie zanurzenia, na g??boko?ci oko?o 120 metrów Loic minimalnie otwiera? jeden z zaworów pozwalaj?c na powolne nape?nianie balonu, co po pierwsze zmniejsza?o pr?dko?? zanurzenia u?atwiaj?c w ten sposób wyrównywanie ci?nienia, a ponadto przy?piesza?o rozpocz?cie drogi powrotnej. Zwyczaj ten nazywano micro escape (slow inflation). Zwykle Loic mia? na sobie równie? kamizelk? wyporno?ciow? z niezale?nym zasilaniem, cho? z relacji Claude’a Chapuis opisuj?cej wydarzenie nie wynika, czy mia? j? na sobie feralnego dnia. Oprócz balonu, który po nape?nieniu wynosi? na powierzchni? nurka wraz z wind? z pr?dko?ci? oko?o 2 m/s system wyposa?ony by? w przeciwwag?.

Przeciwwaga

Ta ostatnia uruchamiana by?a zawsze (a wi?c nie tylko w sytuacji awaryjnej). Dzia?o si? to mniej wi?cej w 10 sekund po uderzeniu windy w talerzyk ko?cowy, co by?o ?atwo wyczuwalne przez timekeepera trzymaj?cego d?o? na linie opustowej. Za ka?dym razem w trakcie wynurzenia koniec liny pod??a? wi?c w niewielkiej odleg?o?ci za Loicem gwarantuj?c, ?e w razie problemów z nape?nieniem balonu z jakiegokolwiek powodu (awaria obu zaworów, narkoza azotowa, utrata przytomno?ci) i tak znajdzie si? on na powierzchni. Dziewi??dziesi?t dziewi?? kilogramów przeciwwagi by?o w stanie wyci?gn?? nurka, wind? z obci??eniem (15 kg), ca?? lin? i balast denny (22 kg) w tempie oko?o 1,8 – 1,9 m/s. zapewniaj?c dotarcie do zbawczego powietrza w czasie znacznie krótszym ni? 2 minuty od osi?gni?cia dna. Nie by?o te? mo?liwo?ci spadni?cia nurka z windy (jak mia?o to miejsce w przypadku Audrey Mestre, która po utracie przytomno?ci wypu?ci?a balon z r?ki), bo by? on z ni? na sta?e po??czony przy pomocy smyczy.

A jednak te wszystkie zabezpieczenia, które wydawa?y si? zapewnia? 100% bezpiecze?stwa, zawiod?y!

Wypadek

W ?rod? 11 kwietnia 2007 roku Loic powinien by? dotrze? do ko?ca liny po oko?o 1:55 od startu (jest to aproksymacja wynikaj?c? z czasu wcze?niejszego nurkowania na 165 metrów). Tym razem jednak po up?ywie tego czasu nie mia?o miejsca charakterystyczne szarpni?cie liny zwi?zane z uderzeniem windy o talerz ko?cowy. System przeciwwagowy ruszy? pomi?dzy 2:07 a 2:10 i przez pierwsze 30-35 sekund wszystko dzia?a?o prawid?owo. Po tym czasie (dok?adnie po 2:40 od zanurzenia widy) pod wod? zszed? pierwszy safety freediver, a dziesi?? sekund po nim (2:50 od startu) drugi. Mniej wi?cej w tym momencie co? zacz??o si? psu?. Pr?dko?? dzia?ania systemu przeciwwagowego najpierw zmala?a, by wreszcie ca?kowicie si? zatrzyma?. Wed?ug szacunków Loic powinien w tym momencie znajdowa? si? gdzie? mi?dzy 80, a 90 metrem g??boko?ci. Do akcji ruszyli zgromadzeni na ?odzi ludzie próbuj?c przez 10 sekund wyci?ga? lin? r?kami, co jednak nie da?o ?adnego rezultatu, bo ta ani drgn??a - „by?a jak beton”. W zwi?zku z tym lina zosta?a podczepiona do Zodiac’a - drugiej ?odzi motorowej, która próbowa?a j? ci?gn?? przy pe?nej mocy silnika – znów bez rezultatu. Dalej do liny pod??czany zosta? system awaryjny daj?cy w teorii dodatkowe 100 kg si?y ci?gu, co znów nie przynios?o efektu. Jednocze?nie wyposa?ony w sprz?t SCUBA, a dok?adnie w butl? z nitroxem u?ywanym przez Loica do dekompresji pod wod? zszed? jeden z jego najlepszych przyjació? - Olivier Heuleu. Ten ostatni znalaz? nieprzytomnego Loica przypi?tego smycz? do liny na g??boko?ci oko?o 30 metrów. Oswobodzi? go i mniej wi?cej po czasie 6:15 – 6:30 od rozpocz?cia fatalnego nurkowania wyci?gn?? na powierzchni?. Tu natychmiast podj?ta zosta?a resuscytacja kr??eniowo oddechowa wraz z podawaniem tlenu. Lina kotwiczna, nieruchoma lina opustowa wraz z wind?, ci??arem dennym i czym?, co spowodowa?o jej zatrzymanie, oraz lina, na której spoczywa?o 99 kilogramów balastu przeciwwagi zosta?y odci?te. ?ód? w ekspresowym tempie ruszy?a w stron? brzegu, by osi?gn?? go po trzech i pó? minucie. Tu czekali zawiadomieni przez radio ratownicy, by po 30 minutach bezskutecznej akcji reanimacyjnej stwierdzi? zgon.

Akcja COMEX’u

Na drugi dzie? na miejscu tragedii stawili si? nurkowie COMEX’u w ?odzi wyposa?onej mi?dzy innymi w sonary i ROV. W rejonie o g??boko?ci od 180 do 240 metrów podj?li poszukiwania odci?tego sprz?tu. To, na co natrafili to stara sie?, dwa kable i … samochód (!), jednak nie odnale?li ?adnych ?ladów ekwipunku Loica. Prawdopodobnie przyczyn? by?o niezwykle strome nachylenie dna w tym rejonie si?gaj?ce 40-45 stopni, które musia?o spowodowa? stoczenie si? windy, lin i balastu do g??boko?ci przekraczaj?cych 300 metrów. Valerie Leferme – ?ona Loica zrezygnowa?a z dalszych poszukiwa?, dlatego ?mie? jej m??a zapewne na zawsze pozostanie tajemnic?.

Teorie dotycz?ce przyczyn

Niew?tpliwie co? zatrzyma?o lin? opustow? w jej podró?y ku powierzchni, jednak pozostawienie ca?ego sprz?tu na dnie sprawia, ?e mo?emy tylko spekulowa? na temat ewentualnych przyczyn. Nie wiemy nawet, jak? g??boko?? osi?gn?? Loic w tragicznym nurkowaniu, bo tego dnia zapomnia? za?o?y? komputera nurkowego, a jak pisa?em wy?ej nie zauwa?ono uderzenia windy w talerz ko?cowy, co mo?e ?wiadczy? o tym, ?e Loic do niego nie dotar?. W gruncie rzeczy nie wiadomo te? jak wygl?da? obraz sytuacji na 30 metrach, gdzie odnalaz? go Olivier Heuleu. Ten ostatni by? tak skoncentrowany na jednym celu: oswobodzeniu przyjaciela i wyci?gni?ciu go na powierzchni?, ?e nie pami?ta nic z tego, co tam zasta?. Jedyne co by? w stanie powiedzie? to, ?e by? to „big shit”. Nie wie nawet czy Loic by? sam, czy razem z wind?.

Czy lina mog?a zaczepi? o co? spoczywaj?cego na dnie zatoki? Wydaje si? ma?o to prawdopodobne. Tego dnia kotwica spocz??a na g??boko?ci oko?o 190 - 200 metrów, a lekki wiatr wiej?cy z pó?nocnego wschodu zapewnia?, ?e opustówka ustawia?a si? w kierunku, w którym dno szybko opada?o. Ten kierunek wiatru gwarantowa?, ?e równie? w przypadku gdyby kotwica zacz??a dryfowa?, to ?ód? znoszona by?aby ku otwartemu morzu i coraz wi?kszym g??boko?ciom. Zaczepienie o dno jest wi?c raczej wykluczone, tym bardziej, ?e lina stan??a dopiero po wyci?gni?ciu sporej ilo?ci metrów.

Alternatywna teoria to silny pr?d istniej?cy na du?ej g??boko?ci (z powierzchni ?adnego pr?du nie dostrze?ono), który spowodowa? zniesienie liny opustowej na lin? przeciwwagi. To jednak te? nie wydaje si? bardzo prawdopodobne – lina od balastu (na powierzchni odleg?ego od opustówki o oko?o 9 metrów) znoszona by?aby przecie? w tym samym kierunku. Ponadto obowi?zkowe przed zanurzeniem wzrokowe sprawdzenie liny z powierzchni wskazywa?o na to, ?e jest ona w pozycji idealnie pionowej.

Dla mnie zastanawiaj?cy jest sam fakt ?mierci Loica. Czas jego zanurzenia, cho? niew?tpliwie znacznie przekroczy? norm?, to jednak nie by? ekstremalnie d?ugi. Dla porównania Audrey Mestre znalaz?a si? na powierzchni po prawie 9 minutach, a wtedy jej serce, wprawdzie bardzo s?abo, ale jeszcze bi?o. Tymczasem czas pozostawania w bezdechu Loica, wg relacji ?wiadków wyniós? mniej ni? 6 i pó? minuty. Przypomnijmy, ?e na przyk?ad Jacques Mayol twierdzi, i? jedno z jego g??bokich nurkowa? trwa?o dok?adnie tyle samo, a Jacques nie mia? na powierzchni ?adnych objawów niedotlenienia. Loic od lat uprawia? freediving i by? zawodnikiem ze ?cis?ej ?wiatowej czo?ówki, wi?c niew?tpliwie powinien przetrzyma? tyle trwaj?cy bezdech bez wi?kszego szwanku. Tymczasem mimo tego oraz mimo b?yskawicznie udzielonej, profesjonalnej pomocy nie uda?o si? go uratowa?. By? mo?e przyczyn? by? stres, który na pewno by? jego udzia?em. Claude Chapuis podaje, ?e u Loic’a po znalezieniu si? na powierzchni stwierdzono zawa? serca. By? mo?e pod wod? sta?o si? co? wi?cej, o czym nie wiemy?

Wnioski

W g??bokich nurkowaniach coraz cz??ciej rezygnuje si? z pomocy sprz?towców polegaj?c wy??cznie na systemie przeciwwagowym. Tak by?o w przypadku Loica, podobnie wygl?da?o rekordowe nurkowanie Herberta Nitscha na 214 metrów w 2007 roku. Wygl?da jednak na to, ?e pojawi?o si? nowe zagro?enie, które wcze?niej nie by?o zbyt powa?nie brane pod uwag?. Zagro?enie zwi?zane z mo?liwo?ci? zapl?tania liny, nap?yni?cia na ni? porzuconych sieci lub innych obiektów uniemo?liwiaj?cych skuteczne wynurzenie.

Dlatego wydaje si?, ?e powrót do zaanga?owania nurków sprz?towych mog?cych przez startem freedivera dokona? przegl?du liny opustowej w celu wykrycia ewentualnych sieci, kabli lub innych przeszkód jest warty rozpatrzenia. Z drugiej strony g??boko?ci osi?gane przez freediverów, zw?aszcza w kategoriach na windzie, s? ju? tak wielkie, ?e staj? si? one bardzo niebezpieczne dla samych sprz?towców. Nurków scuba, którzy s? w stanie opu?ci? si? na nie jest niewielu, a i dla nich jest to powa?ne przedsi?wzi?cie logistyczne, w dodatku ryzykowne. Dlatego mo?e w?a?ciwsz? alternatyw? by?oby u?ycie kamery opuszczanej na pe?n? g??boko??, ROV’u, sonaru czy innych metod umo?liwiaj?cych obejrzenie tego co dzieje si? pod powierzchni? na ca?ej d?ugo?ci liny opustowej. Wydaje si? jednak, ?e staje si? to absolutnie niezb?dne, zw?aszcza w naszych wodach, w których nie tylko widoczno?? jest minimalna, ale i ryzyko natkni?cia si? na dryfuj?ce sieci ca?kiem spore.

Na koniec warto poruszy? jeszcze jeden aspekt maj?cy wp?yw na bezpiecze?stwo, a zwi?zany z widzeniem. Loic nurkowa? bez maski, a wg s?ów Erica Fattaha równie? bez szkie? kontaktowych czy Fluid Goggles. W zwi?zku z tym pod wod? dzia?a? w?a?ciwie po omacku. Je?li tak w rzeczywisto?ci by?o (Claude Chapuis milczy na ten temat), to kto wie czy nie przyczyni?o si? to do tragedii. Mo?e maj?c na oczach Fluid Goggles Loic zdo?a?by wcze?niej wypl?ta? si? i dotrze? ?ywy na powierzchni??

Bibliografia:
"Loic Leferme" - Claude Chapuis
Relacja Guilliame Nery'ego z forum DeeperBlue



Autor: Tomek "Nitas" Nitka



Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Wygenerowano w sekund: 0.02
1,836,899 Unikalnych wizyt