Nawigacja

Facebook

Losowa Fotka

Aktualnie online

· Gości online: 2

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 16
· Najnowszy użytkownik: maro

Monop?etwa - rewolucja (?) we freedivingu

Jeszcze kilka lat temu wydawa?o si?, ?e w sprawie nap?du w nurkowaniu ze sta?ym balastem niewiele ju? mo?e si? zmieni?. Standardem by?y d?ugie (pióro bez kalosza – 60 cm) albo bardzo d?ugie (nawet ponad 70 cm) p?etwy, mniej lub bardziej twarde, plastikowe lub te bardziej elitarne – z w?ókna w?glowego, ale zawsze by?y to DWIE p?etwy. Tymczasem od niedawna freediverzy maj? nowego fetysza – MONOp?etw?, zdobywaj?c? z roku na rok coraz wi?ksz? liczb? zwolenników.

Czym w?a?ciwie jest ta monop?etwa? W zasadzie nie jest to nic skomplikowanego – kawa? plastikowej p?yty w kszta?cie, który od biedy mo?na przyrówna? do p?etwy ogonowej delfina z przyczepionym podwójnym kaloszem na obie stopy, jedna obok drugiej. Mono jest zdecydowanie krótsza od klasycznych p?etw do freedivingu, ale te? du?o szersza ni? te dwie razem wzi?te, co per saldo daje podobn? powierzchni? czynn?. Oczywi?cie nie mo?na w niej p?ywa? normalnie, naprzemiennie przebieraj?c nogami, a jedynie delfinem. Gdy obserwujemy mistrzów monop?etwy (np. na stronie www.sportalsub.net), wydaje si? to ?atwe, a nawet wyj?tkowo eleganckie, ale przy pierwszych próbach okazuje si?, ?e sprawa wcale nie jest taka prosta (chyba, ?e jest si? urodzonym „delfinist?”, co rzadko, ale jednak czasem si? zdarza). Trudno jest utrzyma? kierunek i równowag?. W zasadzie w ogóle poruszanie si? w za?o?onym kierunku wydaje si? zadaniem skomplikowanym i wymagaj?cym du?ego wysi?ku. Gubimy rytm, a kiedy próbujemy go odzyska?, instynktownie czyni?c to w sposób, w jaki robimy to maj?c dwie niezale?ne p?etwy, okazuje si?, ?e tylko pogarszamy spraw?. Nauka poprawnej techniki niestety zajmuje troch? czasu. Sk?d wi?c ten idiotyczny pomys?, ?eby zamiast p?ywa? po bo?emu w tradycyjnych, podwójnych p?etwach, unieruchamia? stopy jedna obok drugiej i przez pierwsze dni treningów nara?a? si? na k??liwe uwagi obserwuj?cych nasze niezgrabne ruchy kolegów?

Troch? historii

Zanim to wyja?nimy, si?gnijmy na chwil? do historii monop?etwy czyli powiedzmy sk?d w?a?ciwie si? wzi??a? Wydaje si?, ?e pierwsze monop?etwy – najpierw metalowe (z aluminium), a zaraz potem z fiberglassu (w?ókna szklanego) – pojawi?y si? na prze?omie lat 60-tych i 70-tych XX wieku u naszego by?ego Wielkiego Brata – w nieod?a?owanym Zwi?zku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Nawet je?li nie jest to do ko?ca precyzyjne, to faktem z pewno?ci? jest to, ?e w tym kraju zyska?y one relatywnie du?? popularno?? i st?d rekrutowali si? pierwsi rekordzi?ci ?wiata w p?ywaniu w monop?etwie. Zreszt? w dalszym ci?gu jest tak, ?e wielu czo?owych zawodników pochodzi z krajów by?ego ZSRR, g?ównie z Rosji. Tyle tylko, ?e chodzi tu o p?ywanie na czas w poziomie, a nie nurkowanie w g??b. Zawody odbywaj? si? na basenie lub na akwenach otwartych na krótszych i d?u?szych dystansach (od 50 do 1850 metrów). W jednych konkurencjach zawodnicy p?yn? po powierzchni, w innych p?ytko zanurzeni z aparatem oddechowym. Jest te? sprint na 50 metrów rozgrywany pod wod? – na jednym oddechu. W tej ostatniej dyscyplinie osi?gane s? najwi?ksze, naprawd? imponuj?ce, pr?dko?ci. Do?? powiedzie?, ?e rekord ?wiata na pi??dziesi?tk? wynosi oko?o 14 sekund!

W zasadzie, zawody w p?ywaniu w monop?etwie nazywaj? si? bardziej ogólnie zawodami w p?ywaniu w p?etwach, bo onegdaj startowano w?a?nie w p?etwach – podwójnych. Teraz jednak nikt ju? nich nie u?ywa, bo kiedy pojawi?y si? pierwsze mono, bardzo szybko okaza?o si?, ?e p?etwy podwójne nie wytrzymuj? z nimi konkurencji. Monop?etwa jest po prostu du?o bardziej efektywna i umo?liwia osi?ganie wi?kszych pr?dko?ci przy mniejszym wysi?ku. Chodzi o to, ?e poruszaj?c na przemian dwiema p?etwami wytwarzamy przeciwstawne turbulencje, które dzia?aj? tak, ?e hamuj? nasz ruch. W monop?etwie ten problem nie wyst?puje, bo p?etwa jest jedna. Turbulencje oczywi?cie i tak si? pojawiaj?, ale s? mniejsze i ich negatywne dzia?anie jest du?o s?absze. Przez jajog?owych od hydrodynamiki to krótkie t?umaczenie zapewne zosta?oby uznane za niewystarczaj?ce, jednak nie zmienia to najwa?niejszego – mono, odpowiednio u?yta, jest bardziej efektywna ni? dwie p?etwy. Równie? w przypadku, gdy dwiema zwyk?ymi p?etwami wykonujemy ruchy delfina okazuje si?, ?e s? one mniej wydajne ni? mono. Przyczyn? jest zarówno niestabilno?? obu nóg, jak i nieodpowiedni kszta?t samych p?etw.

Co na to freediverzy?

Nic dziwnego, ?e kiedy fakt ten dotar? wreszcie do ?wiadomo?ci freediverów tak?e w?ród nich powoli zacz?li pojawia? si? pierwsi entuzja?ci nurkowania w monop?etwie. Na efekty nie trzeba by?o d?ugo czeka?. W stosunkowo krótkim czasie po zmianie dwóch p?etw na jedn? wi?kszo?? z wyznawców nowego szale?stwa zanotowa?a istotny (na ogó? oko?o 10 metrów i wi?cej) wzrost osi?ganych g??boko?ci. Lata 2000 - 2002 w historii rekordów ?wiata w konkurencji sta?ego balastu zdawa?y si? potwierdza? supremacj? nowego króla. Ostatnim rekordem ustanowionym przy u?yciu zwyk?ych p?etw by?o 81 metrów Bretta LeMastera z ko?ca 1999 roku. Wszyscy nurkowie, którzy po nim przejmowali pa?eczk? najg??bszego cz?owieka w tej kategorii, pos?ugiwali si? monop?etw?. A byli to kolejno Eric Fattah, Herbert Nitsch, Guillaume Néry i wreszcie Carlos Coste, który w 2002 roku zanurkowa? na 91 metrów. Od kilku lat równie? rekordy Polski co roku poprawiane s? (przez ci?gle tego samego zawodnika – Roberta Cetlera) w?a?nie w monop?etwie. No i wszystko by?oby pi?knie i zgadza?o si? z teori?, gdyby nie... Czech, Martin Stepanek, który w czasie zawodów Sony Freediver Open Classic, rozgrywanych na Cyprze w maju 2003 r., wykona? nurka na 93 metry w... tradycyjnych, podwójnych, karbonowych C4! Wprawdzie wszyscy eksperci zapewniaj?, ?e jest to ju? ostatni rekord ?wiata ustanowiony w zwyk?ych p?etwach, ale sami widzimy, ?e czasem ?ycie pisze dziwne scenariusze. Zreszt? je?li chodzi o samego Stepanka, to wprawdzie jeszcze kilka tygodni przed zawodami najwi?ksi specjali?ci przepowiadali mu pobicie rekordu, ale pod jednym warunkiem, ?e... przesi?dzie si? na monop?etw?. Okaza?o si?, ?e w jego przypadku nie by?o to konieczne. Nawiasem mówi?c, Stepanek jest ewenementem w?ród freediverów. Dla wszystkich tych, którzy zmieniali zwyk?e p?etwy na mono, jedyn? trudno?? stanowi?o opanowanie nie?atwej techniki poruszania si? w niej. Mistrzowie p?ywania powierzchniowego w monop?etwie doskonal? t? technik? przez wiele lat, na ogó? zaczynaj?c w wieku szkolnym. Nic dziwnego, ?e maj? j? opanowan? do perfekcji. U freediverów wygl?da to nieco inaczej. Zwykle zaczynaj? pos?ugiwa? si? ni? ju? jako osoby doros?e, maj?ce za sob? kila lat nurkowania w podwójnych p?etwach. Po kilku tygodniach lub miesi?cach treningu osi?gaj? g??boko?ci wi?ksze ni? poprzednio, jednak ich technika na ogó? daleka jest od doskona?o?ci. Tymczasem Stepanek.... jest by?ym cz?onkiem czeskiej reprezentacji narodowej w p?ywaniu w monop?etwie! Dlaczego wi?c nie wraca do tego, co z pewno?ci? ma opanowane o niebo lepiej ni? ca?a reszta freediverów? Nie wiadomo, ale wszyscy licz? na to, ?e kiedy si? na to zdecyduje, wreszcie „p?knie” magiczna granica 100 metrów. Zreszt?, te s?owa pisz? w czerwcu 2003 roku, a Wy b?dziecie je czyta? nie wcze?niej ni? we wrze?niu. Wiele do tego czasu mo?e si? zmieni?. By? mo?e rekord Stepanka b?dzie nale?a? ju? do przesz?o?ci, a 100 metrów zostanie osi?gni?te?

Ka?dy kij ma dwa ko?ce

Powró?my teraz z szokuj?cych g??boko?ci osi?ganych przez rekordzistów ?wiata w rejony bardziej dost?pne nam, zwyk?ym nurkom. Je?li zapomnimy na chwil? o wyj?tku, jakim jest Martin Stepanek, mo?emy z du?ym prawdopodobie?stwem powodzenia za?o?y?, ?e przesiadka na monop?etw? spowoduje szybk? popraw? naszych rekordów ?yciowych. Niestety, ka?dy kij ma dwa ko?ce. Poza kilkoma modelami esto?skiej firmy Sebak, chyba wszystkie produkowane na ?wiecie monop?etwy maj? zastosowany ten sam lub prawie ten sam rodzaj kalosza, który jest bardzo m?cz?cy dla stóp. S? one wsuwane w w?ski gumowy kana?, który daje wprawdzie nieco luzu przy jego ko?cu, tam gdzie znajduj? si? palce, ale wy?ej – w ?ródstopiu – jest niezwykle obcis?y. Dodatkowo noga jest niejako „wbijana” w ten upiorny zacisk przez wyj?tkowo krótki pasek naci?gany na pi?t?. Przy pierwszych próbach wydaje si?, ?e w ogóle nie da si? wepchn?? stopy na w?a?ciwe miejsce i ?eby jako? sobie poradzi? niektórzy uprzednio namydlaj? j?. Ciasnota zapewnia brak jakichkolwiek luzów i daje p?ywakowi pe?n? kontrol? nad p?etw?, ale... powoduje, ?e trudno jest wytrzyma? w niej d?u?ej ni? 20 - 30 minut. W zasadzie ju? od pierwszych chwil ma si? wra?enie, ?e stopa uwi?ziona jest w samozaciskaj?cym si? imadle. Pojawiaj? si? obtarcia (o ile nie u?ywa si? skarpet), a wkrótce zaczynaj? ?apa? skurcze, z którymi poradzi? sobie jest du?o trudniej ni? wówczas, gdy obie nogi nie s? po??czone ze sob?. Prób? uporania si? z tym problemem jest wspomniana seria p?etw dla freediverów firmy Sebak. Zamiast wy?ej opisanych „imade?” zastosowano w niej oryginalne kalosze z tradycyjnych p?etw w?oskiego Omera. Dzi?ki temu noga si? nie m?czy, ale... no w?a?nie. Znów wraca problem obu ko?ców kija – niektórzy (na szcz??cie nie wszyscy!) freediverzy nie s? zadowoleni z tego rozwi?zania, narzekaj?c na zwi?kszony ci??ar, dodatkowe opory hydrodynamiczne i brak pe?nej kontroli nad p?etw?.
Rozwa?aj?c zalety i wady monop?etwy warto pami?ta? te? o jeszcze jednym – ze wzgl?du na bardzo intensywn? prac? (wyginanie) ca?ego korpusu cia?a nie jest ona polecana osobom, które maj? problemy z kr?gos?upem.

Sk?d wzi?? monop?etw??

W Polsce kupienie monop?etwy stanowi nie lada problem. Zarówno w sklepach sportowych, jak i specjalistycznych – nurkowych na pytanie o mono odpowiedzi? s? szeroko otwarte ze zdziwienia oczy. W Warszawie w jednym miejscu by?o przez pewien czas kilka sztuk, podobno kto? widzia? je te? w ?odzi. Problem w tym, ?e kupuj?c p?etw? trzeba wybra? odpowiedni rozmiar kalosza, wielko?? i twardo?? pióra. Przy nik?ym zainteresowaniu rynku ?aden sklep nie zdob?dzie si? na sk?adowanie w magazynie pe?nej oferty. W rezultacie maj?c du?o szcz??cia mo?na trafi? na w?a?ciwy egzemplarz, ale szanse na to s? raczej nik?e. Co wi?c pozostaje? Trzeba sprowadzi? p?etw? na indywidualne zamówienie z zagranicy. Najbli?ej b?dzie chyba z Ukrainy, z firmy Water Way. Ceny, w zale?no?ci od modelu, wahaj? si? od sze??dziesi?ciu kilku do osiemdziesi?ciu kilku dolarów (plus koszty przesy?ki). Przy okazji warto zaopatrzy? si? w torb? transportow? (dwadzie?cia kilka dolarów) i ewentualnie fajk? do p?ywania w mono po powierzchni (kilkana?cie dolarów). Taka fajka tym ró?ni si? od klasycznej, ?e umieszczona jest centralnie, z przodu, przed oczami nurka. Dzi?ki temu opory hydrodynamiczne s? mniejsze i fajka nie wibruje przy du?ych pr?dko?ciach. Inne rozwi?zanie to zamówienie jednego z modeli Sebaka. Tu jednak trzeba si? liczy? z du?o wi?kszym wydatkiem, rz?du dwustu kilkudziesi?ciu lub trzystu kilkudziesi?ciu Euro. Mo?na te? próbowa? skontaktowa? si? z jednym z producentów rosyjskich jak Skate lub Aquast. Skate podobnie jak Sebak produkuje p?etwy z kaloszem umocowanym pod pewnym, niewielkim k?tem w stosunku do powierzchni pióra, co u?atwia prowadzenie p?etwy. Niestety, to dobre rozwi?zanie stosuje tylko w dro?szych modelach, a nawiasem mówi?c kwoty, jakie ?yczy sobie za swoje wyroby, s? jak wzi?te z ksi??yca – od 180$ do... 995$ (!!!) za model Egoist, który – jak zapewnia producent – sam bije rekordy. Uzasadnieniem takich cen ma by? zapewne to, czym Skate chwali si? na swoich stronach internetowych, a mianowicie, ?e ka?da p?etwa jest robiona (r?cznie!) na indywidualne zamówienie. Jej kszta?t, wielko?? i twardo?? oraz rodzaj kalosza s? dobierane do takich cech p?ywaka jak wzrost, waga, p?e? i styl p?ywania. Mimo wszystko p?acenie tysi?ca dolarów za kawa? fiberglassu z doklejonym gumowym kaloszem wydaje mi si? lekk? przesad?, ale kto wie...? Przy okazji Skate’a i Sebaka warto wspomnie?, ?e obie te firmy maj? w swojej ofercie równie? p?etwy typu wing (skrzyd?o), w których kraw?d? natarcia jest profilowana (przez dodanie odpowiedniego kszta?tu gumowych „doklejek”) w ten sposób, ?e jej przekrój przypomina przekrój skrzyd?a samolotu. Dzi?ki temu rozk?ad ci?nie? po obu stronach pióra (znów k?ania si? hydrodynamika) jest korzystniejszy i p?etwa ma by? jeszcze bardziej efektywna.

Jak to robi? na w Rosji i na Ukrainie?

Na koniec podaj? swoist? ciekawostk?, jak? stanowi sposób produkcji niektórych p?etw rosyjskich i ukrai?skich. Materia?em na pióro s? p?yty laminatu (o wdzi?cznej nazwie rezotex) oryginalnie przeznaczonego do produkcji p?ytek drukowanych u?ywanych w urz?dzeniach elektronicznych. Wie?? gminna g?osi, ?e oszcz?dni Rosjanie wytwarzaj?c go dodaj? za ma?o jednego z komponentów – ?ywicy, wskutek czego laminat nie bardzo nadaje si? na p?ytki drukowane, ale za to ?wietnie sprawdza si? w p?etwach. Po wyci?ciu odpowiedniego kszta?tu r?cznie (nie ma to, jak manufaktura!) zrywane s? kolejne warstwy laminatu (bo jest on w?a?nie z?o?ony z wielu cieniutkich warstw) tak, by pióro by?o grube u nasady tam, gdzie mocowany jest kalosz, a w miar? przesuwania si? ku jej ko?cowi stawa?o si? coraz cie?sze. Dzi?ki temu oraz dzi?ki zastosowaniu laminatu, który wskutek wspomnianych b??dów w produkcji ma, jak si? okazuje, doskona?e cechy takie jak spr??ysto?? i elastyczno??, niektórzy utrzymuj?, ?e rosyjskie i ukrai?skie monop?etwy s? najlepsze na ?wiecie. Czy to prawda, trudno powiedzie?, ale faktem jest, ?e poprzedni (przed 93 metrami Stepanka) rekord Carlosa Coste ustanowiony zosta? w?a?nie w takiej monop?etwie, wspomnianej wy?ej firmy Water Way.

Zamiast zako?czenia

Mimo wspomnianych powy?ej trudno?ci ze zdobyciem monop?etwy grono „monofinerów” (wybaczcie, ?e nie t?umacz? tego na polski, „monop?etwiarz” nie brzmi dobrze, a nic innego nie przychodzi mi do g?owy) w naszym kraju zaczyna si? powi?ksza?. Wszystko wskazuje na to, ?e w Mistrzostwach Polski, które odb?d? si? na Ha?czy w dniach 22-24 sierpnia (z perspektywy czytaj?cych ten tekst w?a?ciwie nale?a?oby napisa? „odby?y si?”) po raz pierwszy wystartuje nie jeden, a kilku zawodników pos?uguj?cych si? monop?etw?. Ilu ich b?dzie i jakie uzyskaj? rezultaty – czas poka?e, ale raczej ma?o prawdopodobne jest, ?eby nurkowanie ze sta?ym balastem wygra? kto inny ni? w?a?nie monofiner, Robert Cetler. Je?li tak si? stanie, potwierdzi to przedstawion? tu teori?, o wy?szo?ci monop?etwy nad dwiema p?etwami. Cho? trzeba mie? na uwadze równie? to, ?e s? i tacy nurkowie, którym monop?etwa po prostu nie odpowiada i mimo wszystkich jej zalet pozostan? oni zatwardzia?ymi bi-finerami.

Komentarz z 2008 roku

Mimo, ?e od napisania powy?szego tekstu min??o zaledwie pi?? lat, to krajobraz sprz?towy we freedivingu uleg? od tego czasu diametralnej zmianie. Dzi? nikt nie zastanawia si?, czy monop?etwa zdominuje t? dyscyplin?. To si? ju? sta?o. Na zawodach trudno u?wiadczy? zawodnika startuj?cego w bi-finie. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów 93 metry Marina Stepanka z 2003 roku by?y ostatnim rekordem ?wiata w sta?ym bala?cie ustanowionym z u?yciem podwójnych p?etw. Dzi? rekord ten wynosi 113m. i zosta? osi?gni?ty przez Guilliame Néry’ego oczywi?cie przy u?yciu monop?etwy. Nie wydaje si?, ?eby ktokolwiek w tradycyjnym sprz?cie móg? zbli?y? si? do tego wyniku, a to z pewno?ci? nie koniec osi?gni?? monofinerów.

W czerwcu 2007 roku pad? te? ostatni bastion podwójnych p?etw – dynamika. Najpierw Stig Severinsen pop?yn?? w Aarhus 225 metrów bij?c o 2 metry rekord dotychczasowego, niekwestionowanego dominatora w dyscyplinach basenowych – p?ywaj?cego w podwójnych C4 Toma Sietasa. Kiedy wydawa?o si?, ?e riposta z jego strony nadejdzie lada dzie?, zamiast niej przysz?o trz?sienie ziemi w postaci najpierw 244, a potem 248 metrów Davida Mullinsa. W pa?dzierniku 2008 roku okaza?o si?, ?e nie tylko Mullins jest w stanie pokonywa? takie odleg?o?ci – Alexey Molchanow do?o?y? jeszcze dwa metry p?yn?c na jednym oddechu w monop?ewtie pe?ne pi?? olimpijskich basenów. Wydaje si?, ?e na tak zdecydowany post?p monofinerów w dynamice bardzo istotny wp?yw mia?o pojawienie si? nowej techniki p?yni?cia (kick and glide lub kick, kick and glide) i upowszechnienie monop?etw z profilowanym przekrojem, ugi?ciem w stopach oraz odpowiednio dobran?, dodatni? p?ywalno?ci?. Czy ostatnich fighterów podwójnych p?etw – Toma Sietasa lub Stephane’a Misfuda sta? b?dzie jeszcze na co? wi?cj…?


Autor: Tomek „Nitas” Nitka


Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Wygenerowano w sekund: 0.01
1,888,608 Unikalnych wizyt